poniedziałek, 4 czerwca 2012

moje pierwsze French Knoty

No i udało się. Po dłuuugiej przerwie w krzyżykach w końcu udało mi się odnaleźć chęci i wenę do haftu. Już ponad miesiąc temu albo i jeszcze wcześniej rozpoczęłam ślubny hafcik zaprojektowany przez Carte Blanche z serii Me to You. Po wyhaftowaniu właściwie całej panny młodej niteczki poszły w zapomnienie i dopiero jakiś tydzień temu przygarnęłam je z powrotem. W tygodniu jakoś brakowało mi czasu na dłuższe krzyżykowanie ale za to w weekend poszalałam. Wczoraj było tyle
a wiec brakowało backstitchów, french knotów... no właśnie. Tych ostatnich do dziś nie potrafiłam ogarnąć, ale się zawzięłam, pooglądałam filmiki instruktażowe i udało się :) powstały 4 piękne, jak dla mnie, french knoty.  Nie dość, że się dziś uczyłam to postanowiłam dokończyć ten wzorek bo jakoś nie miałam do niego cierpliwości - może dlatego, że zalegał na półce tak długo. I oto jest
z przybliżeniem na oczka
Haftowałam na białej kanwie 14 ct mulinami Anchor. Welon i srebrne dodatki potraktowałam mulinami DMC E520 oraz E 168. Na dziś tyle. Wkrótce pokażę jak wykorzystam ten ślubny sampler. Zmykam do xxx i czerwcowego wafelka bo jestem już spóźniona.
pozdrawiam

18 komentarzy:

  1. Haft wyszedł pięk nie warto było odłożyć robótkę ,by wrócić do niej z nową werwą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te misie, bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  3. przeuroczy haft, słodkie te misiaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, cudny, dopieszczone miśki w każdym calu:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny hafcik :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne miśki. Bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  7. słodki obrazek, a debiut udany! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Patrząc na french knoty aż trudno uwierzyć, że to Twoje pierwsze :). Gratulacje!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny obrazek:) A co do french knotów zgadzam się z innymi wyszły Ci celująco. Moje pierwsze to była masakra.

    OdpowiedzUsuń
  10. Debiut rewelacyjny - hafcik jest prześliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniała młoda para:)))- i gratulacje za french'e:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wymuskany haft, miśki bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze misiaczki, może i ja sobie takie wyszyje na pamiątkę ślubu?? Hmm... Miła inspiracja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Misie są niesamowicie urocze ;o)

    OdpowiedzUsuń
  15. słodka młoda para z tych misiaków

    OdpowiedzUsuń